Prostytucja ratuje PKB … i pomaga finansistom
Okazuje się że teraz nasze statystyki PKB będziemy liczyć inaczej. Według nowych światłych rozporządzeń do wszystkich sektorów należy doliczyć także kondycję gospodarki w szarej strefie i explicite wymienia się branże jak prostytucja, przemyt czy nielegalny handel. Okazuje się, że estymacje wcale są nie małe bo sięgają około 16 mld PLN , co można sobie przyrównać np. do energetyki wytwórczej (tylko energia elektryczna 160 TWh po 200 zł/MWh) – 32 mld PLN – a wiec około połowy. Pomysł, żeby „miłosny biznes” wliczyć do PKB jest oczywiście i absurdalny i śmieszny, ale też i trochę groźny. Prognozowanie wpływów prostytutek i szmuglerów w oficjalnych dokumentach ministerstw zakrawa na groteskę, ale musimy sobie zdać sprawę po co to się robi. Oczywiście dla podwyższenia wartości PKB aby też automatycznie spadły wskaźniki długu publicznego i zadłużenia , no wiec można sobie na więcej pozwolić (w wydawaniu pieniędzy). Ale idąc dalej wyznaczonym tropem, to jednak nawet śmieszniejsze, że takie wyliczenia nie przeszkadzają poważnym analitykom i finansistom, wiec można by rozwinąć to dalej w kierunku wspomagania biznesu (w końcu chodzi nam o zwiększanie PKB). Banki powinny wiec przygotować specjalną ofertę kredytową dla młodych, zdolnych adeptek (tu możliwe twórcze podejście do problemu zastawu hipotecznego) albo atrakcyjny leasing zwrotny na auta dla szmuglerów, od razu z fabrycznie wbudowanymi schowkami, a dzięki temu klasyfikowane jako samochody specjalnego przeznaczenia i obłożone niższą stawką VAT. I najbardziej straszne jest to, że finansiści pewnie kupią ten pomysł …..

Rosja sprawdza prawa fizyki w rurociągach
Z godziny na godzinę obiegła nas informacja że spada ciśnienie w rurociągach gazowych – wiec dostajemy z Rosji mniej niż zamówiono. Poza realnym i prawdziwym politycznym zagrożeniem i oczywistym już chyba nawet dla politycznie poprawnej Europy pozostaje jedynie żartowanie, że to może taka naturalna tendencja w rosyjskich sieciach – jak zrobiło się dziurę z Polski do Ukrainy (rewers zwrotny i tam nasze dostawy) to i ciśnienie w rurze siadło. Pozostaje pytanie czy jakby całkowicie zakręcić zawór na polskim odcinku Jamalu to czy nadmiar rosyjskiego gazu popłynie od ich strony na Ukrainę od strony rosyjskiej ? I znów najbardziej straszne jest to, że możemy tylko żartować, a realnych możliwości kręcenia kurkami na razie brak ….

Prywatna inicjatywa sprawniejsza w ściąganiu abonamentu
Pojawiły się ostrzeżenia i fałszywych (tzn. prawdziwych ale nieautoryzowanych) listach wzywających do uiszczenia „opłaty abonamentowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji”. Prywatna inicjatywa wzięła sprawę w swoje ręce i do wielu osób podobno przychodzą pisma w logami i urzędowym językiem, ale już z całkiem prywatnym kontem do zapłacenia abonamentu. Pomysł śmiały, ale i pewnie skuteczny , zważywszy że można wysyłać takie listy na ślepo bo większość osób właśnie abonamentu nie płaci (kiedyś chyba nawet coś na ten temat mówił były Premier). Śmieszne, że prywatny nawet i w sciąganiu abonamentu za radio i TV działa szybciej niż publiczny, a straszne, że KRRiT ostrzega o problemie, zamiast zając się zniesieniem całego tego anachronizmu w finansowaniu teoretycznie publicznej telewizji z misją.

Cyfrowe rozliczenie podatku dochodowego
W nowym przewidywanym rozdaniu tek ministerialnych, niepokoi mnie jedno – przesłuchy o możliwości dymisji obecnego ministra finansów. Wziąłem bowiem na serio jego zapowiedź, że w nadchodzącym roku – administracja sama wyliczy nam naszego PIT-a. Uchwyciłem się tej nadziei, że wreszcie coś się z naszą cyfryzacją uda bo w końcu to naprawdę fajne żeby mieć jeden spójny system, który rejestruje nasze przychody (w końcu za oficjalne wynagrodzenia odprowadzany jest podatek i nie jest to wielka filozofia wpakować wszytko do jednej bazy), a jak jest to w systemie to właściwie naturalny , mały krok że komputer wyliczy od razu podatek (szczególnie, że właściwie i tak nie ma żadnych ulg). Niestety o tej słynnej zapowiedzi coraz ciszej natomiast głośniej o dymisji. Śmieszne, że znowu wierzyliśmy że się uda, a straszne że znowu będzie jak zawsze ….

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *