• Czy mamy jeszcze szansę na prywatność? Stary Andrew Niccol w przyzwoitej formie znowu ostrzega…

    „Muszę mieć jakiś sekret ? … Nie chodzi, że mam coś do ukrycia ….Nie ma nic co chcę żebyś zobaczył” – to ostatnia scena i kluczowe słowa Amandy Seyfried w nowym filmie Andrew Niccola – „Anon”. Mój ulubiony reżyser powraca w dobrej formie – kolejnym kultowym filmem prognozującym rozwój, a właściwie katastrofę cywilizacji.  „Anon” przedstawia znowu ultra modernistyczne pejzaże przyszłego miasta i technologicznie czyste wnętrza […]czytaj więcej
  • Iluzja i klęska konkurencyjnego rynku energii dla odbiorców indywidualnych…

    Sprzedaż towarów niezbędnych do życia obywateli zawsze była sprawą polityczną i rządziła się specjalnymi prawami. W starożytnym Rzymie, towarem najważniejszym był chleb (zboże) i naturalnie wszyscy władcy Rzymu z jednej strony chętnie kontrolowali ceny, z drugiej zaś często dostarczali zboże obywatelom za darmo. Wolny rynek ale i specjalne regulacje cen zboża obecne były od 4 wieku p.n.e a już w 58 r. p.n.e cena spadła […]czytaj więcej
  • „wyborcze” problemy polskiej energetyki…a może szansa na brak energetyki w kampanii wyborczej?

    Energetyka nie ma szczęścia w polityce. Trudno tutaj o spektakularne sukcesy małym kosztem, a na dodatek czas upływający pomiędzy podjęciem decyzji a wynikiem zwykle przekracza co najmniej jedną, a może i dwie polityczne kadencje. Dlatego też energetyka zawsze spychana jest do narożnika, reformy są planowane, ale zwykle odkładane, szczególnie jeśli dobrze policzy się finansowe i społeczne koszty. Zawsze można na początek zrobić dogłębną analizę czy […]czytaj więcej
  • Prawnicy w polityce klimatycznej – kolejny front walki z węglem

    “Dajcie mi punkt oparcia a poruszę Ziemię” – tak kiedyś mówili filozofowie przyrody (Archimedes)  I wielcy inżynierowie, w czasach kiedy najważniejsze było poznanie fizycznych praw świata I budowanie cywilizacji. Wiele się od tego czasu zmieniło, prawa fizyki powoli odchodzą do lamusa (zawsze można znaleźć jakiś alternatywny raport przychylnego think-tanku), a najważniejsze stają się zdania polityków, finansistów i prawników. „Dajcie mi cokolwiek a opakujemy to jako […]czytaj więcej
  • „Bułgarska lekcja informatyzacji” – warto popatrzeć i porównać…

    Dopiero teraz pojawia się więcej informacji o spektakularnej awarii centralnego systemu informatycznego w Bułgarii – tzw. Comercial Registry (rejestr handlowy). To najważniejsza w tym kraju centralna baza danych wszystkich spółek, która została stworzona w 2008 roku (wówczas system był zdecentralizowany i na papierze dane handlowe trzymano w 28 dystryktach).  Teraz jest to rozwiązanie w miarę nowoczesne i w centralnym systemie , który notabene wygląda jednak […]czytaj więcej