Bełchatów II – największy polski blok energetyczny … gorzka lekcja jak długo teraz buduje się elektrownie …

Bełchatów II to blok 833 MW – największy jaki będzie pracował w polskiej energetyce. Kilka dni temu,  prawie niezauważenie przemknęła wiadomość (nawet konferencja prezesa PGE) że jego uruchomienie przesunie się na III kwartał 2011. Mało kto (poza energetykami) zna dokładnie historię budowy tego bloku ….

Pierwsze prace studialne i rozpoczęcie procesu inwestycyjnego nastąpiło w ….1997 roku (tak tu nie ma pomyłki) …a wybór technologii – moc , rodzaj bloku, parametry finalnie w 1999. Ten największy i najnowocześniejszy blok w Polsce, projektowo  ma ponad 10 lat (!!!). Analiza potencjalnych dostawców, zaproszenie do złożenia ofert to lata 2002-2004, gdzie w grudniu 2004 podpisano porozumienie z Alstom Power.  Cały okres wcześniejszy to trudności w organizacji konsorcjum finansowego i prace przygotowawcze. Do tego sama budowa – pomiędzy 2005, a chwilą obecną mieniło już prawie 6,5 roku. Termin oddania do eksploatacji przesuwano kilkakrotnie , ostatni (I kwartał 2011) został właśnie ponownie przesunięty (jedna z przyczyn to awaria podczas instalacji systemu odsiarczania).

 http://oldwww.elb.pl/833/projekt_833.htm

Jak widać ,nie jest łatwo zbudować dziś blok energetyczny. Trudności prawne, finansowe i techniczne. Nawet firmom o najlepszej reputacji nie jest łatwo dotrzymać terminów.  Niezależnie od kar umownych dotykających dostawcę, ostatni poślizg może  też nieść dużo większe problemy ogólne dla elektrowni – czytając literalnie niektóre zapisy ustaw o handlu emisjami- darmowe limity emisji mogą dostać bloki oddane do eksploatacji przed czerwcem 2011 (!!!), a wiec nowy blok 833 MW może „wpaść” w bardzo niekorzystne ramy prawne – zobowiązujące do zakupów pozwoleń (katastrofa ekonomiczna wtedy)…

Dla wszystkich analizujących stan polskiej energetyki ….perspektywy są takie,  że w 2015 – 2020 możemy mieć problemy z produkcją (za mało elektrowni , wyłączenia starych bloków). Proces inwestycyjny budowy nowych bloków dopiero się zaczyna (na razie jeszcze nikt tam nie pracuje, gdzie niegdzie są zaproszenia do przetargów).  Myślę ze doświadczenia Bełchatów II mogą być przestrogą w optymistycznym szacowaniu czasu oddania inwestycji. Czy na pewno zdążymy w 5- 7 lat ?

Kategoria: Energetyka, Gazownictwo and tagged | Dodaj do zakładek | Śledź komentarze: RSS | Zostaw komentarz | Trackback

2 Comments

  1. Opublikowano 31 marca 2011 o godzinie 14:08 | Permalink

    A co tu dopiero myślec o budowie bloku jądrowego…
    Nie wiem czy to pocieszające, ale to nie tylko polska jest przypadłość – wystarczy spojrzeć na północ – co się dzieje z blokiem nr 3 fińskiej elektrowni jądrowej Olkiluoto. W porównaniu z tamtymi problemami, w Bełchatowie mają miejsce co najwyżej drobne zakłócenia…

  2. szym
    Opublikowano 5 kwietnia 2011 o godzinie 16:16 | Permalink

    Nie wszystkie strony są szare
    Np moc bloku wyniesie 858 MW, czyli 25 MW niemal za darmo…………………..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny publicznie. Wymagane pola oznaczone są*

*
*

Dozwolone są następujące znaczniki i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>